2005-05-08 12:10:06 >> Ciągle myśląc o zakupachSiedzę sobie tu sama. A mama, która powiedziała godzinę temu, że idzie się kąpać jeszcze nie weszła do wanny. Szczerze mówiąc uważam, że mogłaby to w końcu zrobić, ponieważ jutro jadę na zieloną szkołę i bardzo bym chciała jeszcze sobie zakupić trampki i okulary przeciw słoneczne, a zanim pójdziemy na zakupy to jeszcze trzeba odwieźć Dorotę(koleżanka mamy) na dworzec. I może mi powiecie kiedy my to zdążymy zrobić!?! Tym bardziej, że dzisiaj jest niedziela! No cóż. Nikogo oczywiście nie obchodzi, że ja muszę mieć te trampki i okulary! Ale jak narazie siedzę sobie całkiem spokojnie i nie robię żadnych uwag. Słucham muzyki, myślę o zakupach i się uspokajam. Może ma ktoś jakiś proszek? A tak odchodząc od zakupów, bo zapewne jest to niezmiernie nudny temat(dla was), tylko, że ja naprawdę muszę mieć te trampki i okulary!! Dobra. Już przestaje o tym mówić...znaczy się pisać. Słyszę chichot. O! znowu. Ciekawe co takiego śmiesznego słyszy Dorota, że tak denerwująco, dla kogoś tak spokojnego i poważnegego jak ja się chichocze. Tutaj nawet pomyśleć spokojnie nie można. Jestem ZAMĘCZANA przez Martę i Magdę! Muszę skończyć pisać ponieważ domagają się fotek z rajdu... skomentuj (12) |
|
|||||||